Około dwustu pracowników Poznańskich Zakładów Cegielskiego znów pikietowało biurowiec zarządu spółki. O godz. 7.00 rano pojawili się przed budynkiem. Potem przeszli pod siedzibę zakładowej Solidarności.
Związkowcy z Inicjatywy Pracowniczej – jednego z pięciu działających w zakładach związku – są w sporze zbiorowym z zarządem firmy. Dzisiaj domagali się co najmniej 400 złotych podwyżki. Po tym, jak prezes zakładu nie wyszedł do pikietujących, zwiększyli swoje żądania do 550 zł.
– Pracownikom produkcji zaproponowaliśmy wzrost pensji o 260 złotych – twierdzi Bolesław Januszkiewicz, rzecznik HCP. – Poza tym mają zostać zniesione tak zwane limity produkcji. Ograniczają one możliwość zarobienia większych pieniędzy przez zatrudnionych w HCP.
– Obiecane podwyżki nie są dla nas zadowalające – odpowiada M. Szary. – Straszono nas, że działamy nielegalnie i łamiemy prawo.
Zdaniem przedstawicieli Inicjatywy Pracowniczej, możliwe jest podwyższenie wynagrodzeń nawet o 550 złotych. Twierdzą oni, że spółka HCP wyszła już z kryzysu. Firma ma coraz więcej zamówień. Rośnie zysk i dlatego pracownikom należą się zdecydowanie wyższe wypłaty.
Więcej w jutrzejszym wydaniu Głosu Wielkopolskiego lub www.prasa24.pl
Autor artykułu: