W świecie gwiazd


Andrzej Dawidziuk, trener reprezentacyjnych bramkarzy, należał do grupy tych szkoleniowców, którzy nie chodzą z głową w chmurach i przekonaniem, że wiedzą wszystko o piłce. Swoich wychowanków w Młodzieżowej Szkole Piłkarskiej w Szamotułach chce uczyć nowoczesnego futbolu, a nie biegania po lesie. Dlatego od kilku lat regularnie jeździ na staże do najlepszych europejskich klubów. W ubiegłym tygodniu wrócił z tego najsłynniejszego, czyli z Barcelony.

– Wspólnie z Darkiem Dziekanowskim mogliÅ›my siÄ™ przyjrzeć, jak na co dzieÅ„ funkcjonuje wielka piÅ‚karska machina. ZaliczyliÅ›my peÅ‚en mikrocykl treningowy miÄ™dzy dwoma meczami. Nie byliÅ›my jedynie w szatni, ale tam zapadajÄ… najważniejsze decyzje, wiÄ™c każdy trener, nie tylko Frank Rijkard, strzeże jej tajemnic jak oka w gÅ‚owie – tÅ‚umaczy Andrzej Dawidziuk.

Więcej w dzisiejszym wydaniu Głosu Wielkopolskiego lub www.prasa24.pl

Autor artykułu: Radosław Patroniak

Comments are closed.